kraków na błonie 1

Ponadto, często niska jakość techniczna preparatów chromosomalnych metafazy z materiału nowotworowego, w przeciwieństwie do normalnych komórek, sprawiała, że nawet dokładne zliczanie chromosomów było czasami trudne. Pomimo braku postępów w identyfikowaniu nieprawidłowości genetycznych charakterystycznych dla określonych nowotworów w latach 60. XX w., Inne obszary badań dostarczyły dowodów na poparcie koncepcji, że nieprawidłowości chromosomów są związane z rakiem. Obserwowano wzrost liczby spontanicznych pęknięć chromosomów, gdy przygotowywano preparaty chromosomowe z krążących normalnych limfocytów, które wyizolowano od osób z wrodzonymi zaburzeniami klinicznymi związanymi ze zwiększonym ryzykiem białaczki i innych nowotworów złośliwych, takich jak zespół Blooma, ataksja teleangiektazja i Fanconi. niedokrwistość. Związek między zwiększonym ryzykiem rozwoju nowotworów a zwiększonym uszkodzeniem chromosomalnym doprowadził do sugestii, że złamanie chromosomu może być ważnym czynnikiem rakotwórczym (20). Podsumowując, dane omówione tu i gdzie indziej (21), które zostały wygenerowane do końca lat 60. ubiegłego wieku, doprowadziły do ogólnej opinii, że większość nowotworów ludzkich wiąże się ze zmianami chromosomowymi i że im bardziej zaawansowany jest nowotwór, tym większe są zmiany chromosomów być. Ponieważ jednak żadna spójna nieprawidłowość chromosomowa inna niż chromosom Philadelphia nie była powiązana z określonym typem guza, uważano, że zmiany chromosomowe były prawdopodobnie wynikiem raczej niż przyczyną nowotworu. Ponadto, chociaż niektórzy badacze uważali, że nieprawidłowości chromosomów odgrywają istotną rolę w progresji guza, inni uważali, że nie odgrywają zasadniczej roli w tworzeniu się guzów. Co stało się potem . . . Należy pamiętać, że w tej epoce nadal powszechnie wierzono w teorię pola rozwoju nowotworu, tj. Teorię, że nowotwory powstały z wielu komórek w tkance wrażliwej na działanie czynników rakotwórczych. Był to także czas, kiedy większość badaczy nie uważała, że nowotwory są spowodowane mutacjami genetycznymi. Mogło to być po części odzwierciedleniem nadziei, bardziej emocjonalnej niż naukowej, że guzy nie powstały ze zmian strukturalnych w genomie, ponieważ gdyby tak było, nie byłyby łatwe do odwrócenia i leczenia. Dopiero w latach 70. XX wieku ostatecznie opracowano techniki tworzenia pasm cytogenetycznych i inne metody, które wygenerowały bardziej szczegółowe dowody na poziomie pojedynczych chromosomów dla niektórych z hipotez mutacyjnych pierwotnie zbadanych przez Boveri (2), a ostatecznie doprowadziły one do rozwoju molekularnego techniki, które pozwoliły na identyfikację określonych genów zmienionych nie tylko w CML, ale w wielu guzach krwiotwórczych i litych. Jak szczegółowo omówiono w innych artykułach z tej serii recenzji, późniejsze zmiany w odniesieniu do chromosomu Philadelphia, choć trwały prawie 50 lat, odniosły sukces, ponieważ udało nam się wykorzystać naszą wiedzę do znalezienia konkretnych celów i konkretnych terapii. na raka u ludzi
[podobne: leczenie odleżyn, olx jastrzebie, mefedron cena ]